Morsowanie to trend a ostatnio nawet moda, jest to jednak praktyka od dawna znana z dziedziny medycyny naturalnej, polegająca na zanurzaniu się w zimnej wodzie jeziora, morza, rzeki. Badania wykazują, że tego typu kąpiele są bardzo korzystne dla organizmu, ponieważ poprawiają zdrowie i odporność. Plaże Bałtyku wypełnione są ostatnio morsami, wchodzącymi do lodowatej wody.

Na czym więc polega więc morsowanie? Jest to krótkotrwałe zanurzanie części ciała w zimnej wodzie jeziora, morza lub innego zbiornika wodnego. Celem tego zabiegu jest pobudzenie organizmu do reakcji obronnej na bardzo niską temperaturę, co w efekcie prowadzi do lepszego krążenia krwi oraz zwiększenia odporności. Uważa się, że takie zanurzenia w lodowatej wodzie wpływają bardzo korzystnie nie tylko na ciało, ale również na umysł, przezwyciężając tremę i strach. „Morsy”, czyli osobą praktykujące morsowanie, organizują grupowe wchodzenie do wody, co dodaje otuchy, ale jest również bezpieczne. Tego typu kąpiele, są więc również elementem dbania o zdrowie, ale i rozrywką czy rodzajem hobby, bowiem endorfiny szaleją na tego typu wyjazdach. Należy pamiętać jednak o tym, by zacząć należy odpowiednio się przygotować. Należy zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria do morsowania , czyli buty, czapka i rękawiczki, oraz skonsultować z lekarzem i zapytać o ewentualne przeciwskazania.

Jak zatem przygotowujemy się do morsowania?

„ Czy morsowanie jest zdrowe? ” takie nasuwa się pytanie gdy patrzymy na grupę osób, wchodzących w zimie do morza. Kąpiele w zimnej wodzie niosą ze sobą bardzo dużo korzyści dla zdrowia, jednak by morsowanie spełniało swoją rolę, należy przestrzegać kilku ważnych zasad. Do wody możemy wejść nie na dłużej niż kilka minut, a długość pobytu w wodzie jest zależna od stopnia zaawansowania „Morsa”. Kąpiel powinna trwać tyle minut, ile stopni ma woda. Jeśli więc temperatura wody wynosi około 1 stopnia, można przebywać w wodzie minutę, jeżeli 5 stopni – nie dłużej niż 5 minut itd. Jak często zatem można morsować? Częstotliwość kąpieli zależy również od zaawansowania kąpiącego się oraz od temperatury wody. Na początku przygody z morsowaniem nie należy kąpać się częściej niż raz w tygodniu, a w najzimniejszych miesiącach nie częściej niż 2 razy w miesiącu. Ważna jest również odpowiednia rozgrzewka przed morsowaniem – 20-minutowa gimnastyka lub bieg pomogą wzmocnić mechanizm termoregulacji i dotlenić organizm.

Pamiętajmy, że podstawą są buty do morsowania. Najlepiej, aby wykonane były z mocnego tworzywa, które ochroni stopy przed skaleczeniem na ostrych kamieniach dna rzeki czy jeziora. Niektóre „morsy” zamiast butów wybierają specjalne, wykonane z neoprenu skarpety do morsowania. Zwiększają one komfort oraz swobodę ruchu pod wodą. Choć niektóre „Morsy” uważają, że podczas zimnych kąpieli dobrze jest mieć na sobie jak najmniej ubrań, to większość z nich dba o docieplenie głowy i dłoni. Niezbędne do tego będą ciepła czapka i rękawiczki do morsowania. Panie założyć mogą jedno- bądź dwuczęściowy strój kąpielowy, a dla panów najlepszym wyborem będą docieplające, neoprenowe spodenki do morsowania.

Co jest również ważne? Ważny jest idealny balans, czyli zrobienie czegoś zarówno dla ciała jak i ducha. Co za tym idzie, pierwszy wyjazd warto jest zaplanować i uczcić tego typu wydarzenie. Bardzo ważne będzie miejsce morsowania, Bałtyk wydaje się być miejscem idealnym, bowiem bardzo dużo grup praktykuje nad Bałtykiem morsowaniem, zatem jest to bardzo bezpieczne. Drewniane domki w Trzęsaczu, to komfortowy kompleks nowoczesnych świetnie wyposażonych domków, zaopatrzonych również w saunę. Czy można sobei wyobrazić wspanialsze warunki?

Morsowanie i jego zalety – co daje nam morsowanie?

Kąpiele w zimnej wodzie, jako walka z wieloma chorobami, były praktykowane już w średniowieczu. Współcześni lekarze porównują je do krioterapii, czyli leczenia zimnem. Zanurzenie się w lodowatej wodzie, w wyniku skurczu naczyń krwionośnych, znacznie poprawia krążenie krwi, co korzystnie wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. Lista pozytywnych efektów, które niesie ze sobą morsowanie, jest bardzo, bardzo długa. Przede wszystkim poprawia się odporność i wydolność układu sercowo-naczyniowego oraz polepsza ukrwienie skóry. Kąpiele w zimnej wodzie stanowią również pomoc w walce z różnorodnymi chorobami dermatologicznymi oraz alergicznymi. Morsowanie przyśpiesza również pracę serca, powodując lepsze ukrwienie tkanek, a tym samym organizm szybciej pozbywa się nadmiaru tkanki tłuszczowej, co ułatwia zrzucenie zbędnych kilogramów. Ponadto poprawia ono wygląd skóry – wygładza ją i ujędrnia.

Morsowanie – przeciwwskazania. Kiedy lepiej zrezygnować z morsowania?

Morsowanie nazywane jest często „naturalną szczepionką”, bo pomaga w walce z wieloma chorobami. Istnieją jednak także różne przeciwwskazania do jego praktykowania. Przed decyzją o zimowych kąpielach najlepiej skontaktować się z lekarzem rodzinnym, który jest w stanie przewidzieć wywołane przez morsowanie negatywne skutki . Zimnych kąpieli unikać powinny osoby, które cierpią na problemy kardiologiczne, choroby układu krążenia, epilepsję, nadciśnienie czy takie schorzenia, jak borelioza.

Nowoczesne domki w Trzęsaczu

Czy to znaczy, że osoby szczupłe nie skorzystają z morsowania?

Osoby szczupłe uważa się za zdrowsze, lecz może to być mylne przekonanie. Możemy mieć bowiem do czynienia z tłuszczem ukrytym wewnątrz ciała. Od dawna mówi się o budowie typu „gruszka” czy „jabłko”, a niedawno pojawiło się określenie dotyczące sylwetki „toffi”, czyli szczupły, ale „tłusty w środku ciała.

Ważna jest ilość tkanki mięśniowej. Tłuszcz wydziela białka prozapalne, to mięśnie przeciwnie – produkują białka, które chronią przed stanem zapalnym, większość z nich działa antyzapalnie. Kiedy organizm się ochładza, mięśnie próbują wydzielać ciepło poprzez drżenie, co nasila produkcję korzystnych białek. Zatem im więcej mięśni, tym więcej powstaje ochronnych białek.

Kto może z morsowania korzystać?

Z morsowania może skorzystać praktycznie każdy – naukowe rekomendacje wskazują, że nawet dzieci w wieku od 3 lat morsują, przeciwwskazania to między innymi niewydolność układu krążenia, epilepsja i niektóre inne przewlekłe choroby. Przed pierwszym morsowaniem zaleca się konsultację z lekarzem.

Czy więc morsować można zacząć samemu?

Lepiej zrobić to z kimś doświadczonym, kto się na tym zna. Lepiej unikać tzw. trenerów o słabo udokumentowanych kompetencjach. Dobrze też przed rozpoczęciem przygody z morsowaniem zasięgnąć porady lekarza a zupełnie najlepiej połączyć to z przyjemnością i dla ciała i dla ducha, czyli poza morsowaniem w Bałtyku skorzystać s sesji w saunie i zrelaksować się w Trzęsawisku, zapraszamy!

Tomasz Filipek

Tomasz Filipek

https://krokzahoryzont.pl/ - Blog podróżniczy